Pakiet Gwarancji Socjalnych dla pracowników JSW KOKS S. A

1 Gru 2016

Po żmudnych i długich negocjacjach związkom zawodowym udało się uzgodnić i podpisać Pakiet Gwarancji Socjalnych dla pracowników JSW KOKS.

Plik do pobrania pakiet-gwarancji-socjalnych-z-29-listopada-2016-r

pakiet-1 pakiet-2 pakiet-3

Walne Zebranie Delegatów Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego

28 Lis 2016

W Katowicach obradowało Walne Zebranie Delegatów (WZD) Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego (KSGWK) NSZZ „Solidarność”. Przedstawiciele organizacji zakładowych Związku z wszystkich kopalń dyskutowali na temat sytuacji branży, podsumowali pierwszą połowę kadencji 2014-2018, a ponadto wybrali czterech członków Rady KSGWK, uzupełniając jej dotychczas uszczuplony skład. Gościem WZD był Grzegorz Tobiszowski, wiceminister energii odpowiedzialny za restrukturyzację sektora.

WZD KSGWK NSZZ „Solidarność” pod tym właśnie szyldem odbyło się po raz pierwszy.

Korekta nazwy Sekcji (do niedawna: Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego) jest konsekwencją decyzji władz krajowych „Solidarności” porządkujących nazewnictwo struktur związkowych niższego szczebla.

Oprócz wspomnianego już wcześniej wiceszefa resortu energii, który – z racji uczestnictwa w uroczystościach upamiętniających ofiary katastrofy w KWK „Halemba” z 2006 roku – dotarł na miejsce obrad nieco później, gośćmi WZD byli: przewodniczący Komisji Krajowej (KK) NSZZ „Solidarność” Piotr Duda, członek prezydium KK Henryk Nakonieczny, szef śląsko-dąbrowskiej „Solidarności” Dominik Kolorz oraz – ze względu na sprawozdawczo-wyborczy charakter Zebrania – przedstawiciel Krajowej Komisji Wyborczej Bogdan Szozda. Obrady WZD poprowadził Kazimierz Grajcarek.

Cywilizowanie rynku pracy

W pierwszej części Zebrania głos zabrał przewodniczący Piotr Duda. Lider „Solidarności” pozytywnie ocenił funkcjonowanie dialogu społecznego na przestrzeni ostatnich dziewięciu miesięcy. Przypomniał o konkretnych dokonaniach Rady Dialogu Społecznego – powołanej pod koniec ubiegłego roku instytucji, która zastąpiła Komisję Trójstronną do spraw Społeczno-Gospodarczych.

– Udało nam się załatwić bardzo wiele rzeczy pracowniczych. (…) Najważniejszą sprawą dla nas było to, że wreszcie rozwiązaliśmy problem umów na czas określony. Dzisiaj kwestia umów na czas określony – tych umów, które były niejednokrotnie podpisywane na kilkanaście lat, a tak faktycznie może i do emerytury – została rozwiązana. Dzisiaj, kodeksowo, umowy na czas określony są na poziomie 33 miesięcy. (…) Co także ważne w tych umowach na czas określony – przy każdym wypowiedzeniu tej umowy na czas określony musi następować konsultacja ze związkiem zawodowym. Także wypowiedzenia tych umów to nie są – tak jak na umowach poprzednich – dwutygodniowe wypowiedzenia, tylko muszą być, zgodnie z Kodeksem pracy, tak jak przy umowach na czas nieokreślony, w zależności od tego, jaka długa jest ta umowa – wskazywał szef Komisji Krajowej Związku. – Kolejna taka bardzo ważna sprawa, można powiedzieć – najprostsza sprawa, dotycząca tego, co my nazywamy „syndromem pierwszej dniówki”. Nie mogliśmy się od rządu i od parlamentu doprosić najprostszej sprawy – wprowadzenia reguły, że najpierw podpisuje się umowę, a potem rozpoczyna pracę. Parlamentarzyści Platformy przekonywali, że może to jest i dobre, ale nie będą przedsiębiorców obarczać kolejnymi papierowymi rozwiązaniami i utrudniać im funkcjonowania w działalności gospodarczej. Bzdura totalna. Okazało się, że można. Problem został rozwiązany, zmiana ta została podpisana przez prezydenta, weszła w życie – podkreślał Piotr Duda.

Wśród pozostałych spraw, które udało się uzgodnić, wymienił między innymi skuteczne ograniczenie patologii związanych z funkcjonowaniem tak zwanych umów śmieciowych poprzez nowelizację ustawy Prawo zamówień publicznych.

– Dotychczas wyglądało to tak, że z zamówień publicznych, czyli środków budżetowych, pieniędzy podatnika, niejednokrotnie korzystali przedsiębiorcy, którzy łamali prawo – stając do przetargu i dając najniższą cenę tylko dlatego, że zatrudniali pracowników na umowy tak zwane śmieciowe albo niejednokrotnie „na czarno”. Liczyła się tylko najniższa cena. Dzisiaj już ta ustawa została zmieniona. (…) Dzisiaj mamy w ustawie o Prawie zamówień publicznych tak zwaną klauzulę społeczną. W punktacji decydującej o rozstrzygnięciu przetargu bardzo ważną rolę odgrywa już nie tylko cena, ale również to, czy podmiot zatrudnia pracowników na umowy o pracę i czy przestrzega prawa o płacy minimalnej. „Klauzula społeczna” pozwala na to, aby przetargi wygrywały firmy, które stosują Kodeks pracy – tłumaczył. – W tej chwili przy Radzie Dialogu Społecznego funkcjonuje zespół do spraw zamówień publicznych. Będziemy teraz starali się przygotować dużą nowelizację ustawy o zamówieniach publicznych, która pójdzie w tym kierunku, aby główny wykonawca wygrywający przetarg wykonywał – tutaj dyskutujemy – 55, 60 czy 65 procent robót. Żeby nie było tak, że wygrywa ktoś przetarg i 99 procent robót podzleca, a sam bierze tylko z tego prowizję – zapowiedział przewodniczący.

 

Wiceprzewodniczący „Solidarności” z koksowni „Przyjaźń” Bogusław Trendel zgłosił natomiast postulat rewizji wykazu zawodów objętych możliwością korzystania z emerytur „pomostowych”. Reforma wprowadzona przez rząd premiera Donalda Tuska pozbawiła tego prawa pracowników pracujących w niezwykle ciężkich warunkach.

– To jest przykład książkowy, jak przy bezmyślnym wprowadzaniu ograniczeń mających przynieść oszczędności, oprócz jakichś finansowych korzyści, można wyrządzić szkodę tym, którym określone prawa należą się w sposób oczywisty. Rząd Platformy i PSL wyłączył z systemu „pomostówek” ludzi, którzy pracują w koksowni na stropie. U nas pracownik odchodzi z pracy całkowicie schorowany, albo od razu udaje się na „wieczną szychtę”. Zwracam się do pana ministra o powtórne przejrzenie listy stanowisk uprawnionych do „pomostówek” i naprawę błędu popełnionego przez poprzedników – apelował przedstawiciel załogi koksowni „Przyjaźń”.

 

Zebranie zakończyło się przyjęciem trzech stanowisk merytorycznych.

W pierwszym z nich związkowcy wyrazili sprzeciw wobec decyzji Zarządu JSW dotyczącej przekazania kopalni „Krupiński” do Spółki Restrukturyzacji Kopalń SA. Zaznaczyli jednocześnie, że brak ich zgody dotyczyć będzie wszelkich prób przekazywania SRK zakładów górniczych, których złoża nie zostaną sczerpane. Uruchamianie procesów likwidacyjnych kopalń wobec rosnących cen węgla i topniejących zapasów surowca uznano za „przedwczesne” i „nieuzasadnione”.

Drugie stanowisko jest apelem do właściciela Katowickiego Holdingu Węglowego SA o pilne podjęcie działań na rzecz uzdrowienia sytuacji Spółki zatrudniającej ponad 13 tysięcy osób. Ponowiono sprzeciw wobec polityki przenoszenia do SRK kopalń posiadających złoża węgla.

Ostatni dokument to wykaz rozwiązań, których wprowadzenie umożliwiłoby rozwój polskiego górnictwa. Delegaci zażądali od gabinetu pani premier Beaty Szydło m.in.:
– ograniczenia importu węgla z Rosji,
– opracowania wieloletniej strategii funkcjonowania sektora paliwowo-energetycznego spójnej z programem zrównoważonego rozwoju województwa śląskiego,
– zmniejszenia lub całkowitego zawieszenia obciążeń publiczno-prawnych wobec przedsiębiorstw górniczych,
– renegocjacji polityki klimatycznej Unii Europejskiej i wypracowania własnej polityki klimatycznej, uwzględniającej specyfikę polskiej gospodarki,
– wykorzystania środków unijnych na rzecz rozwoju czystych technologii węglowych oraz produkcji paliw płynnych po zgazowaniu węgla na powierzchni,
– określenia zapotrzebowania na węgiel kamienny w gospodarce narodowej,
– podjęcia działań zmierzających do eksportu węgla w obrębie Unii Europejskiej i poza UE,
– promocji budowy małych elektrociepłowni na węgiel kamienny,
– poprawy paramterów jakościowych oferowanego węgla,
– promocji polskiego węgla (większej aktywności producentów w tym zakresie),
– uporządkowania procesu przyznawania i przedłużania koncesji na wydobywanie węgla,
– przejęcia przez budżet państwa kosztów świadczeń dla emerytów obecnie pokrywanych przez spółki węglowe.

11 listopada 2016

11 Lis 2016

11 listopada 2016 roku to 98 rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. Narodowe Święto Niepodległości to najważniejsze święto państwowe w ciągu roku. Jest obchodzone dla upamiętnienia 11 listopada 1918 roku, kiedy to Polska odrodziła się po 123 latach niewoli.

Dlaczego Święto Niepodległości obchodzimy właśnie 11 listopada? Co się wydarzyło 11 listopada 1918 roku?

Polska zniknęła z mapy Europy i świata w 1795 roku, gdy Rosja, Prusy i Austria dokonały trzeciego rozbioru Polski. Dopiero I wojna światowa dała ojczyźnie szansę na walkę o niepodległość. 11 listopada 1918 r., po 123 latach od rozbiorów Polska odzyskała wolność. Własnie dlatego obchodzimy Dzień Niepodległości.

Odzyskiwanie przez Polskę niepodległości było procesem stopniowym, a wybór 11 listopada był nieprzypadkowy. 11 listopada 1918 po kapitulacji Niemiec na froncie zachodnim zakończyła się I wojna światowa.

Dzień odzyskania przez Polskę niepodległości upamiętnia przekazanie przez Radę Regencyjną władzy wojskowej Józefowi Piłsudskiemu. Marszałek Piłsudski w tym dniu został Naczelnym Dowódcą Wojsk Polskich. Po negocjacjach Piłsudskiego z Centralną Radą Żołnierską 11 listopada 1918 r. wojska niemieckie zaczęły wycofywać się z Królestwa Polskiego. W nocy żołnierze rozbroili niemiecki garnizon, który stacjonował w Warszawie. Dzień później, 12.11. 1918 Rada Regencyjna powierzyła Piłsudskiemu misję tworzenia rządu.

11 listopada w ówczesnych gazetach

Gazety takie jak „Kurier Warszawski”, „Kurier poranny”, „Czas” czy „Dziennik Wileński”, które był wydawane w tamtym okresie, prawie w całości są poświęcone wydarzeniom związanym z odzyskaniem niepodległości.

W „Kurierze Warszawskim” pisano wprost o wydarzeniach z 11 listopada: „Nareszcie jesteśmy gospodarzami w znacznej części własnego kraju. Nareszcie po stu dwudziestu kilku latach przyszła godzina, że nie ma tu już obcego najazdu”.

W czasopiśmie „Czas” można przeczytać, że w Piłsudskim widziano osobę, która jest w stanie zjednoczyć wszystkie frakcje polityczne i utworzyć jeden, ogólnopolski rząd. „W całej Polsce jest taka w tej chwili tęsknota za zgodą i za zaniechaniem waśni partyjnych, iż gdyby bryg. Piłsudski rzucił […] hasło, znalazłby w całej Polsce, jak długa i szeroka, pełne zapału echo”.

Dzieje obchodów Narodowego Święta Niepodległości

Święto Niepodległości zostało ustanowione w ostatnich latach II RP (1918-1945). Obchody przywrócono w 1989 r. Do 1937 roku PPS (Polska Partia Socjalistyczna) świętowała rocznicę niepodległości 7 listopada, na pamiątkę utworzenia Tymczasowego Rządu Ludowego Republiki Polskiej. Dzień 11 listopada ustanowiono Świętem Niepodległości dopiero ustawą z 23 kwietnia 1937 roku, czyli prawie 20 lat po odzyskaniu niepodległości i do czasu wybuchu II wojny światowej święto obchodzono tylko dwa razy – w roku 1937 i 1938. Podczas okupacji hitlerowskiej w latach 1939–1944 świętowanie było niemożliwe.

W roku 1945 władze komunistyczne świętem państwowym uczyniły dzień 22 lipca – datę podpisania Manifestu PKWN, jako Narodowe Święto Odrodzenia Polski. W czasach PRL wielokrotnie organizowane w całym kraju przez opozycję manifestacje patriotyczne były tego dnia brutalnie tłumione przez oddziały ZOMO, a ich uczestnicy aresztowani przez Służbę Bezpieczeństwa. Święto obchodzone 11 listopada zostało przywrócone przez Sejm PRL-u IX kadencji w 1989 r. pod zmienioną nazwą: Narodowe Święto Niepodległości.

Program rozwoju Śląska

18 Paź 2016

Animozje poszły na bok. Mamy program rozwoju Śląska

14 września Wojewódzka Rada Dialogu Społecznego w Katowicach przyjęła „Porozumienie na rzecz zintegrowanej polityki rozwoju województwa śląskiego”. – To historyczny dokument, bo chociaż reprezentujemy różne poglądy polityczne, to w sprawie rozwoju naszego województwa absolutnie się nie różnimy – powiedział przewodniczący WRDS Dominik Kolorz. 

„Porozumienie na rzecz zintegrowanej polityki rozwoju województwa śląskiego” to program wszechstronnego rozwoju regionu opierający się na trzech zasadniczych kierunkach: reindustrializacji, metropolizacji i rewitalizacji. Zawiera on m.in. szereg projektów przemysłowych, energetycznych, rekomendacje budowy nowych dróg i modernizacji kolei oraz innowacyjnych przedsięwzięć, które mają stanowić potężny impuls rozwojowy dla całego regionu.
Dokument jest efektem prac zespołu ekspertów reprezentujących wszystkich partnerów społecznych zasiadających w Radzie – pracodawców, związki zawodowe, samorząd wojewódzki i rząd. – Wszystkie animozje poszły na bok.  Po razy pierwszy od 21 lat mamy dokument, który został opracowany przez mieszkańców Śląska dla ludzi mieszkających na Śląsku. To porozumienie to nie jest zbiór pobożnych życzeń, ale dokument, którego realizacja jest możliwa – podkreślał Dominik Kolorz, przewodniczący WRDS i szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.
W posiedzeniu WRDS, podczas którego przyjęto „Porozumienie na rzecz zintegrowanej polityki rozwoju województwa śląskiego”, uczestniczył wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki.  – Powstał program gospodarczo-społeczny, który jest bardzo wartościowy. Ja nie tylko chciałbym pogratulować tego dokumentu. Uznaję również, że ma on bardzo wysoki poziom zbieżności z Strategią Odpowiedzialnego Rozwoju (tzw. plan Morawieckiego – przyp. red.). To, które projekty i w jakiej formie zostaną wdrożone w ramach SOR, pozostanie jeszcze parę miesięcy przedmiotem naszych analiz, ale nie ma tutaj zasadniczych rozbieżności – zapowiedział wicepremier Morawiecki.
Odnosząc się do kwestii finansowania projektów rekomendowanych w „Porozumieniu na rzecz zintegrowanej polityki rozwoju województwa śląskiego” stwierdził, że środki finansowe kierowane na inwestycje na Śląsku są bezprecedensowe, najwyższe w historii. Wymienił m.in. 3,5 mld euro, które trafiły do naszego regionu w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego, inwestycje warte łącznie kilkaset mln zł które są przygotowywane w ramach Polskiego Funduszu Rozwoju oraz szereg projektów budżetowych, dzięki którym na Śląsk w najbliższych 5-7 latach trafi od 2,5 do 3 mld zł. – Te środki są. Zadbajmy wspólnie o to, aby zostały jak najefektywniej wykorzystane. Aby każda złotówka została wydana na inwestycje i na rozwój, a nie na wygodę i na przyjemności, np. na przysłowiowe aquaparki. To inwestycje i rozwój zbudują długoterminowy wzrost gospodarczy – podkreślił minister Morawiecki.

Szef resortu rozwoju odniósł się również do zawartej w Porozumieniu kwestii modernizacji bloków energetycznych o mocy 200 MW. Podkreślił, że zapisy zawarte w Porozumieniu są w tej kwestii spójne z programem przygotowywanym w Ministerstwie Energii. – Jestem przekonany, że „dwusetki” będą modernizowane, bo to jest najtańszy sposób na zmniejszenie ryzyka blackoutu i zwiększenie stabilności elektroenergetycznej kraju – zaznaczył wicepremier.
Minister Mateusz Morawiecki wspomniał w swoim wystąpieniu również o kwestii elektromobilności, która jest jednym z istotnych elementów Porozumienia. Autorzy tego dokumentu postulują pełną elektryfikację transportu zbiorowego w aglomeracji śląskiej oraz budowę w naszym regionie fabryki elektrycznych autobusów. Wicepremier stwierdził, że elektromobilność jest ogromną szansą dla województwa śląskiego, z punktu widzenia poprawy jakości powietrza.
Przyjęty przez WRDS program został zarekomendowany Radzie Ministrów
Źródło www.solidarnosckatowice.pl

Apel do rządu w sprawie CETA

18 Paź 2016

Apel do rządu w sprawie CETA 

Apel do rządu o zablokowanie umowy CETA oraz protest przeciwko próbie zawłaszczenia rocznicy Porozumienia Jastrzębskiego – były głównymi tematami posiedzenia Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność, które odbyło się 14 października.

W ocenie władz śląsko-dąbrowskiej Solidarności umowa CETA (Comprehensive Economic and Trade Agreement), która ma zostać zawarta między Unią Europejską i Kanadą, zmierza do zwiększenia uprawnień międzynarodowych korporacji kosztem ograniczenia praw pracowniczych, konsumenckich i obywatelskich mieszkańców UE oraz Kanady. Ponadto jej zapisy naruszają suwerenność państw-sygnatariuszy w dziedzinie stanowienia prawa oraz ochrony interesu  publicznego. – Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność stanowczo sprzeciwia się podpisaniu umowy CETA w obecnym kształcie oraz domaga się od przedstawicieli rządu RP podjęcia wszelkich działań zmierzających do zablokowania przyjęcia tej umowy – napisano w stanowisku.

Członkowie ZR podkreślali, że treść umowy  została opracowana bez udziału parlamentów państw członkowskich UE oraz w warunkach całkowitego braku jawności i transparentności.

Wśród zagrożeń wynikających z umowy CETA w stanowisku wskazano m.in. mechanizm ICS polegający na rozstrzyganiu sporów  między korporacjami i państwami przez zewnętrzne trybunały, z pominięciem systemu sądowniczego danego kraju. –  ICS daje korporacjom możliwość zaskarżenia praktycznie jakiejkolwiek wewnątrzkrajowej lub wewnątrzwspólnotowej regulacji prawnej, jeśli w ocenie korporacji zagraża ona jej spodziewanym zyskom – czytamy w dokumencie.

Przyjęcie umowy CETA może skutkować zdaniem śląsko-dąbrowskiej Solidarności również zalaniem polskiego rynku przez tanią, genetycznie modyfikowaną żywność z Kanady, co stanowi zagrożenie dla polskich konsumentów, rolników i przemysłu spożywczego. – Wielu ekspertów wśród konsekwencji przyjęcia umowy CETA wymienia również wymuszoną przez korporacje konieczność prywatyzacji wszelkich usług publicznych takich jak m.in. edukacja, ochrona zdrowia czy transport publiczny. Jak wynika chociażby z opublikowanych we wrześniu 2016 roku badań amerykańskiego Uniwersytetu Tufts, na skutek przyjęcia CETA Unia Europejska utraci 200 tys. miejsc pracy, a średnie płace pracowników znacząco spadną – podkreślono w stanowisku.

Podczas posiedzenia Zarządu Regionu przyjęto również stanowisko wyrażające sprzeciw wobec  uchwały Rady Miasta Jastrzębia-Zdroju 4 października w sprawie ustanowienia Dni Solidarności Jastrzębskiej, które miałyby być organizowane w rocznicę podpisania Porozumienia Jastrzębskiego. W ocenie śląsko-dąbrowskiej Solidarności zarówno treść, jak i uzasadnienie uchwały wskazują, iż intencją tego aktu prawnego jest próba zawłaszczenia przez władze samorządowe uroczystości podpisania Porozumienia Jastrzębskiego. Treść uchwały nie została w jakikolwiek sposób skonsultowana z Solidarnością.  W związku z powyższym Zarząd Regionu domaga się uchylenia „kuriozalnej uchwały” oraz przyjęcia nowej, po wcześniejszych uzgodnieniach z Solidarnością.

Członkowie ZR podkreślili, że podpisanie Porozumienia Jastrzębskiego to jeden z najważniejszych dni we współczesnej historii Polski, dlatego też rocznicowych obchodów upamiętniających tamto wydarzenie nie można sprowadzać do święta o lokalnym charakterze.  – Nie ma czegoś takiego jak Jastrzębska Solidarność. Nie ma jakiejś pierwszej, czy drugiej lub siódmej Solidarności. Jest jeden Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Solidarność, który powstał na przełomie sierpnia i września 1980 roku i który łączy, a nie dzieli Polaków. Radni tak ważnego w historii naszego związku miasta, jakim jest Jastrzębie-Zdrój, szczególnie powinni o tym pamiętać – napisano w stanowisku.

Źródło www.solidarnosckatowice.pl

Szukaj

Kalendarz

Grudzień 2016
P W Ś C P S N
« Lis    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031  

Gallery

imgp3584

Odwiedziny

  • 113619Gości razem:
  • 38Gości dzisiaj:
  • 77Gości wczoraj:
  • 0Goście obecnie online:
  • nie_damy_sie_zakneblowac
  • grosik
  • prawo_pracy
  • koksownia_przyjazn
  • boks
  • fds
  • Region Śląsko-Dąbrowski
(c) 2009 - 2011 MOZ NSZZ Solidarność Koksowni Przyjaźń Sp. z o.o. w Dąbrowie Górniczej
Administracja i aktualizacja: Jacek Imbor